Anielski Miecz

Rycerstwo Świętego Michała Archanioła w Krakowie

Mi-ka-El – Któż jak Bóg !

„To imię w swojej zwięzłości samo w sobie

wyraża najdoskonalszą adorację, najpełniejsze

poznanie boskiej doskonałości i jednocześnie jest

pokornym przyznaniem się stworzenia do swojej nicości.

Zatem jest  on (św. Michał Archanioł ) wzorem skromności.

On, który woła, że nikt nie jest jak Bóg, przyznaje,

że sam jest nikim. To jest doskonała pokora.

Rodzaj pokory tego rycerza nie jest zauroczeniem,

ani słodkim i nielogicznym sentymentalizmem.

Jest stałością w cnotach." Dom Prosper Gueranger


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus !

 

Rycerstwo Świętego Michała Archanioła w Krakowie

przy parafii Matki Bożej Częstochowskiej Ojców Cystersów os. Szklane Domy 7 w Krakowie,

oraz przy parafii św. Bartłomieja ul. Klasztorna 11 w Krakowie

Zapraszamy  wszystkich wiernych, którzy chcą się modlić z Chórami Aniołów.

Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

Kuria Generalna Zgromadzenia Św. Michała Archanioła za zgodą KEP z dnia 19.11.2010r.(Rytuał Rzymski, Katowice 2007)

W pismach duchowych Ojców Pustyni nieczystość była traktowana jako choroba duszy, w przyczynach której zawsze znajduje się jakieś oddziaływanie demoniczne. Ojcowie Pustyni widzieli, że nieczystość prowadzi do rozpaczy, poczucia bezsensu, depresji, a także do ateizmu – wskazuje Artur Winiarczyk, redaktor naczelny „Miesięcznika Egzorcysta”, we wprowadzeniu do wrześniowego numeru.

Ks. Sławomir Sosnowski, egzorcystą archidiecezji łódzkiej, w wywiadzie dla naszego miesięcznika zaznacza: Kusiciel nie daje człowiekowi wyboru pomiędzy sobą a Bogiem, nie mówi: „Służ mnie, a nie Bogu!”. On sugeruje: „Odrzuć Boga i wybierz siebie… Wtedy będziesz jak Bóg”. Przez to, że człowiek stawia siebie w centrum, a nie szuka woli Bożej, zostaje sam, a więc i narażony jest na zło, które nim manipuluje. Tę ogólną myśl możemy zastosować do grzechów przeciwko czystości. Jeśli człowiek jest nastawiony na doznania seksualne i tak bardzo mu na nich zależy, że jest w stanie wszystko zrobić, nie obchodzą go zasady, drugi człowiek, własna wolność (wystawiając się na uzależnienie od seksu), to naraża się na zło.

Teresa wyznaje w swoim świadectwie: Byłam szczęśliwa, a jednocześnie nieszczęśliwa. Miałam bliską osobę, ale duchowo cierpiałam. Zdawałam sobie sprawę, że pogrążam się w grzechu cudzołóstwa. Czułam się tak, jakbym wsiadła do pędzącego pociągu i nie potrafiła z niego wysiąść. Nie chciałam z niego wysiąść, bo mknął przez życie pewnie, naprzód, śmiało, ale nie chciał się też zatrzymać, bym trzeźwo oceniła bieg mojego życia. Nie reagowałam na sygnały ostrzegawcze płynące z mojego sumienia i prawd wiary. (…) Coraz częściej chciałam wysiąść z tego pociągu, z tego cudzołóstwa, ale diabeł mocno mnie trzymał.

Z kolei Milena opowiada o swoich doświadczeniach ze Złym: Gdy siedziałam w nocy przy tarocie, to „coś” zaczynało mnie… molestować. To było przerażające. W następnych dniach było jeszcze gorzej. Wiedziałam, kiedy to przychodziło, bo wszystkie psy na osiedlu wyły. Byłam molestowana i gwałcona, choć nie wiem przez co, bo tego nie widziałam… Byłam też zmuszana do czynów, których zdecydowanie nie chciałam wykonywać. Brzydziłam się tego. (…) Gdy po spowiedzi i egzorcyzmach przystąpiłam do Komunii Świętej, czułam gorącą Hostię na języku, a następnie żar, który przesuwał się do żołądka. Byłam jednak pewna, że jest to dobre.

Czy muzyk, by zyskać szacunek i podziw fanów, musi podle się prowadzić? Czy musi śpiewać o „zaliczaniu” panienek i wyszydzaniu religii (…)? Czy musi gloryfikować hitlerowską armię i prawić farmazony o współczesnym terroryzmie? Czy musi bluźnić? – pyta Grzegorz Kasjaniuk w artykule „Seksoholiczny rock and roll”.

Grzegorz Górny w tekście „Herbert Marcuse, czyli maksimum przyjemności” zaznacza: Marcuse zmienił wektor rewolucyjnej mitologii. Uznał, że hołubiony do tej pory mit Prometeusza, jako buntownika przeciw bogom i kapłanom, powinien zostać zastąpiony mitem Narcyza, pięknoducha dbającego jedynie o własną przyjemność. O ile Prometeusz poświęcał się dla szczęścia ludzkości, o tyle Narcyz myślał tylko o sobie.

W kolejnym wywiadzie dla naszego miesięcznika ks. dr Marek Dziewiecki, wykładowca psychologii i pedagogiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu, ostrzega: Nieczystość prowadzi do szukania przyjemności za wszelką cenę i do manipulowania drugą osobą po to, by postępowała według czyjejś wygody. Seksualność jest przesadnie atrakcyjna dla tych, którzy najmniej kochają i jest chorobliwie atrakcyjna dla tych, którzy nie kochają wcale.

Natomiast ks. prof. dr hab. Andrzej Zwoliński w tekście „Nieczystość, czyli brud” mówi o skutkach pożądliwości: Nieuporządkowana pożądliwość jest źródłem słabości moralnej, a słabość woli rzutuje na całość życia człowieka. Do istotnych skutków nieuporządkowanej pożądliwości należą też: niepokój sumienia, poczucie winy, fałszywy wstyd, negatywna ocena samego siebie, niekiedy okrucieństwo (w tym przemoc i gwałt).

Ks. dr hab. Krzysztof Guzowski w artykule „Duch Święty mocą Mesjasza i chrześcijanina” wyjaśnia znaczenie gestu namaszczenia olejem: Namaszczenie olejem oznaczać ma w sposób zewnętrzny to, co dzieje się na sposób rzeczywisty we wnętrzu osoby, na której spoczywa Duch Święty. (…) Osoba namaszczona już nie stoi obok Boga, lecz stoi w Nim jak w rzece.

Prof. dr hab. Ryszard Stachowski w artykule „Freud i czarownice” pisze: Na początku 1895 r. Wilhelm Fliess (1858-1928) w celu uśmierzenia neuralgicznych bólów brzucha Emmy Eckstein (1865-1924), pierwszej pacjentki Freuda, za jego zgodą dokonuje zabiegu chirurgicznego usunięcia części małżowiny nosowej. (…) Po operacji u pacjentki pojawiły się obfite krwotoki z nosa. (…) Po chwilowej konsternacji Freud przyczynę krwotoków przypisał reakcji histerycznej pacjentki wywołanej jej tęsknotą, a nie błędowi w sztuce lekarskiej.

 

Ponadto w numerze m.in. o objawieniu Boga Ojca, młodej pustelnicy św. Rozalii, a także o masonie nawróconym w Lourdes.

 

Polecamy !

Któż jak BÓG
Dwumiesięcznik o Aniołach i życiu duchowym
  • Potrzeba modlitwy do św. Michała Archanioła
    Modlitwa do św. Michała Archanioła, napisana osobiście przez papieża Leona XIII, odmawiana kiedyś po każdej Mszy Świętej cichej, w ramach posoborowej reformy liturgicznej w 1969 roku została usunięta. Usunięte zostało też imię św. Michała Archanioła w „Confiteor” na początku Mszy św. Gdy spojrzymy na wydarzenia, które w latach 60. ubiegłego...
  • Na początek
    – Stefan… – znajomy głos w słuchawce brzmiał tego dnia nieco inaczej. Był jakby bardziej żywy, bardziej podniecony. Jakby zwiastujący jakąś dobrą nowinę. Jakby nie mogący doczekać się wyjawienia czegoś, po co de facto dzwoni. Coś musiało się wydarzyć. Coś o czym jeszcze nie wiedziałem… – Myślałeś kiedyś, żeby do...
  • NOWENNA DO ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA – DZIEŃ IX
    Święty Michale Archaniele, rządco całej ludzkości, który jesteś strażnikiem Kościoła, przyprowadź do owczarni Jezusa Chrystusa wszystkie owce, które poginęły, grzeszników, odstępców od wiary i heretyków, aby wszyscy złączeni w jedno, mogli wiecznie wysławiać Boga Najwyższego. Zachowaj cały Kościół święty na drodze do zbawienia, a papieża, biskupów i kapłanów, broń przed...

ogłoszenie

Prosimy o kontakt osoby, które w szczególny sposób doświadczyły działania św. Michała Archanioła. Piszcie do nas na adres: kontakt@anielskimiecz.pl Chcemy poznać wasze historie i zanieść je światu. Wasze świadectwa będą darem umocnienia w wierze. Pomogą nam lepiej poznać oblicze Wodza Zastępów Pańskich.

Anielska sonda


Na ile Chórów dzielimy świat anielski ?
 

Anielska Fundacja

Zapraszamy na stronę Fundacji Świętego Michała Archanioła http://anielskafundacja.pl/